Zgodnie z zapowiedzią o to owoce sesji portretowej i makijażu autorstwa Izabeli





Do zdjęć samego oka wykorzystałem teleobiektyw Sigmy 70-300mm na statywie. Światło zastane (okno za moimi plecami) oraz błysk 430ex II odbity od srebrnej blendy Quantuum 5-in-1. Blenda znajdowała się po prawej przed Izabelą, która trzymała w ręku lampę wyzwalaną za pomocą kabla synchronizacyjnego.
Portrety wykonane moim ulubionym jak na razie obiektywem – 50mm 1.8. Światło zastane + światło odbite od blendy lub światło za modelką skierowane na ścianę. Podoba się?
P.S. w oczekiwaniu na wyzwalacz radiowy YongNuo RF-602


podoba, podoba – i zdjęcia, i dziewczyna:)
dziękuję bardzo
nic dodac nic ujac – swietne fotki